index
Kadłub i uszkodziły główne i zapasowe przewody instalacji hydraulicznej obsługującej klapy, lotki i inne elementy układu sterowania samolotem. Na wysokości 11 km załoga, która po eksplozji nie mogła normalnie sterować samolotem, opanowała kaleką maszynę jedyną znaną sobie metodą manipulując mocą dwóch pozostałych, wciąż pracujących silników. Prawie się udało. Kiedy z największym wysiłkiem DC10 został sprowadzony na ścieżkę podejścia do lądowania na pasie portu lotniczego w Sioux City w stanie Iowa, w ostatniej chwili tuż przed przyziemieniem samolot przechylił się załoga nie zdążyła już na to zareagować a następnie w niekontrolowany sposób uderzył o ziemię, przewrócił się i eksplodował. Zginęło 112 pasażerów i członków załogi, ale dzięki wspaniałej technice pilotażu 184 osoby ocalały. Choć szokujący, wypadek ten nie był.